znalazłam cię

 


znalazłam cię


w szumie codzienności

niespodziewanie


w chwili ulotnej

w smaku lawendowego ciasta



znalazłam cię


w melodii szarości

smutnego scenariusza

w melancholijnej karuzeli emocji



znalazłaś mnie


wśród muzyki serca

i myśli, które fruwały jak ptaki

a twoja cisza uczyła się

oddychać wspomnieniem


znalazłaś mnie

gdy rozmowa splatała się

jak warkocz muzyki i światła


i wtedy zrozumiałam


że bratnie dusze

nie spotykają się przypadkiem

one wracają do siebie

jak słowa do zapomnianego wiersza...

                    -pola

                                                      

                                                                czwartek, 1 stycznia 2o26 godz 17.47

Komentarze

  1. Piękny, delikatny wiersz. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bogusiu, bardzo mi miło... Musze dotrzeć do Twoich wierszy, bo wspominałaś, że piszesz. Pozdrawiam...

      Usuń
  2. Przepiękny wiersz. Bratnie dusze zawsze znajdą do siebie drogę...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny tekst. Podoba mi się, jak w tak subtelny sposób oddajesz ulotność spotkania i emocji, a jednocześnie pokazujesz głębokie połączenie między ludźmi. Nie jest to banalne „kocham cię” ani typowa metafora – są obrazy, które działają naprawdę na wyobraźnię: lawendowe ciasto, karuzela emocji, wędrujące jak ptaki myśli. To daje poczucie intymności, a jednocześnie uniwersalności – każdy może się w tym odnaleźć. Lubię, że wiersz płynie naturalnie, jak rozmowa, a nie jak wyuczony rytm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawiłeś się i od razu zostawiasz mi tyle miłych słów, Andrzeju... Dziękuję najserdeczniej i pozdawiam...

      Usuń
  4. Pola, Twój wiersz jest naprawdę piękny i pełen czułości. 🌿 To, jak opisujesz odnajdywanie bratnich dusz w codziennym szumie, jest niezwykle wzruszające i subtelne – czuć w nim prawdę i delikatność emocji. Dziękuję, że się nim dzielisz!

    Pozdrawiam serdecznie, Iwona 🧑‍🌾

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję moja miła Czytelniczko :) To bardzo miły dla mnie komentarz. Zaraz biegnę do Ciebie :)

      Usuń
  5. To szczęście jak dwie dusze się odnajdą... i wśród szumu życia nie pozwolą się zagubić. Pięknie napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno miałam taką historię niespodziewaną. Absolutnie niezwykłą. Dziekuję za odwiedziny i miły komentarz. Pozdrawiam...

      Usuń
  6. Wspaniale jest móc spotkać pokrewną duszę.
    Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę owocnego 2026 roku. 🤗 🫶

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie napisane. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Polu
    Piękny wiersz. Dobrze, że właśnie dzisiaj tu zajrzałam. Chyba Ruda dziś rano mi to podszepnęła.
    Chciałam bowiem podziękować, że jesteś, wpadasz z wizytą, dobre słowo zostawiasz. Cieszę się, że udało się nam tutaj znaleźć.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moją rocznicową opowieść.

    OdpowiedzUsuń
  9. O urodziłaś się w roku Świni? I cóż wyczytałaś o sobie na ten rok?
    A zapraszałam tutaj: https://szimena.blogspot.com/2026/01/miedzy-pomieniem-ekranem.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  10. Może to zabrzmi banalnie, ale to naprawdę świetny wiersz 😉 Jest temat, jest emocja, jest rytm i świetne zakończenie 🔥 Bardzo mi się podoba! Jest pozytywny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Polu, moja bratnia duszo,. Wróciłaś dzisiaj niespodziewanie. Zauważyłam Cię w niedzielne południe w przerwie pomiędzy zwykłymi czynnościami podczas przygotowania rodzinnego niedzielnego obiadu czyli "w szumie codzienności".

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Miło mi, że czytasz moje wiersze :) Jeśli zechcesz zostawić komentarz, będę wdzięczna :)